Czytelnicze Nawyki Tag!
- Matylda Wilkowska

- 11 wrz 2020
- 2 minut(y) czytania
Witajcie! Dziś przychodzę do Was z kolejnym Book Tagiem. Będzie on tym razem bardziej o mnie, także żadnych książek w tym poście raczej nie polecę... Mimo wszystko mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić. Zaczynajmy!
1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?
Tak, jest to albo łóżko, albo kącik, który powstał bardzo niedawno i stworzyłam go właśnie z myślą o czytaniu. Wygląda tak:
2. Czy w trakcie czytania używasz zakładek, czy przypadkowych świstków papieru?
Zdecydowanie zakładek! Mam nawet przeznaczone na nie specjalne pudełko, a moja kolekcja sięga już ponad sto sztuk!
3. Czy możesz po prostu skończyć czytać książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron?
Wolę kończyć na końcu rozdziału, aczkolwiek kiedy na przykład czytam wieczorem i już praktycznie zasypiam, nie przejmuję się rozdziałem, czy liczbą stron i po prostu idę spać. :)
4. Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania?
Tak, i kocham to robić! Czytanie książki popijając herbatkę to wszystko czego pragnę w jesienne wieczory!
5. Czy jesteś wielozadaniowa? Potrafisz słuchać muzyki lub oglądać film w trakcie czytania?
Potrafię to robić, ale niechętnie. Kiedy tylko mogę, czytam w ciszy, ale kiedy nie ma takiej opcji dostosowuję się.
6. Czy czytasz jedną książkę, czy kilka naraz?
Zawsze czytam jedną książkę od początku do końca i dopiero wtedy zaczynam drugą. Nigdy nie czytałam kilku książek naraz. Boję się, że to mnie po prostu wybije z fabuły i kiedy będę czytać jedną książkę, to zapomnę, co było w drugiej.
7. Czytasz w domu, czy gdziekolwiek?
Najchętniej czytam w domu, chociaż prawdą jest to, że sięgam po książkę w każdej wolnej chwili, więc lektura pochłania mnie i poza domem. :)
8. Czytasz na głos, czy w myślach?
W myślach! Czytanie na głos zdecydowanie mnie męczy.
9. Czy czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?
Nie, zawsze czytam książkę od deski do deski, raz tylko zdarzyło mi się inaczej. Czytałam wtedy "Tajemnicze Życie Oceanów", książkę naukową. Kilka pierwszych rozdziałów zostało poświęcone fizyce i podobnym sprawom. Chociaż starałam się, w pewnym momencie dałam za wygraną i zaczęłam pomijać te rozdziały. Chciałam czytać o życiu pod wodą, a nie zasypiać przy fizyce!
10. Czy zginasz grzbiety książkom?
Nie, a przynajmniej staram się, bo nienawidzę zagiętych grzbietów!
Na dziś, to już by było na tyle! Wiem, że było dość krótko, ale przynajmniej nie było "klap", tak jak w poprzednim tagu. Jeśli macie ochotę, możecie na te pytania odpowiedzieć również w komentarzu! Mam nadzieję, że Wam się podobało! Następny post już niedługo!
Do napisania!








Komentarze